Direct Channel | Żródła baz adresowych
17695
single,single-post,postid-17695,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-9.1.3,wpb-js-composer js-comp-ver-4.11.2.1,vc_responsive

Żródła baz adresowych

play-lakier-2

05 Kwi Żródła baz adresowych

W poprzednim wpisie wspomnieliśmy o jednym ze sposobów pozyskania bazy adresowej, którym może być jej zakup w wyspecjalizowanych firmach. Teraz skupimy się na bazach, które można pozyskać we własnym zakresie. To trudniejsze i bardziej pracochłonne zadanie, ale w zamian otrzymamy skuteczniejsze narzędzie.

Jak to robić? Poniżej opisujemy kilka przykładów.  Ważne jest, aby wypróbowując je, być konsekwentnym i stale poszukiwać metod najlepszych dla siebie. Reguły są podobne w każdej branży, jednak każda firma ma swoją specyfikę, którą należy wyczuć i ująć we własnych kampaniach direct marketingowych.

Loterie i konkursy

Jednym ze sposobów na zebranie bazy adresowej jest zorganizowanie loterii bądź konkursu, najlepiej według regulaminu, który nie wymaga loteryjnej biurokracji. Prostsze jest zorganizowanie konkursu i z tą formą zapewne spotykamy się częściej. Loterie są rzadziej spotykane, bo trudniejsze w organizacji, ale za to są bardziej skuteczne i więcej profitów z tego tytułu otrzymujemy. Wybór zależy od nas.

Co musimy zrobić? Przygotować produkty do sprzedaży w ramach promocji, wybrać model promocji (loteria czy konkurs), fanty na nagrody oraz formularze do zbierania danych adresowych i sposób ich dystrybucji, potem rejestracji.  Bardzo ważne jest to, aby w formularzu zawrzeć formułę zgody na przetwarzanie danych osobowych w celach marketingowych dla osób przystępujących do konkursu.

Prawidłowe zbieranie danych adresowych jest kluczowe. Z jednej strony nie możemy zapomnieć o zgodzie na przetwarzanie danych, z drugiej strony o szczegółowej informacji przy jakiej okazji dane adresowe zostały zebrane. Niejednokrotnie zetknęliśmy się w różnych firmach (dużych, małych) z zapomnianymi zbiorami, które odnaleziono gdzieś na serwerach.  Nie do końca wiadome było pochodzenie tych baz oraz ich status prawny. Takie bazy praktycznie są bezużyteczne.

Eventy i targi

Eventy oraz targi organizowane są głównie po to, żeby zgromadzić bazę kontrahentów i klientów, z którymi po wydarzeniu będziemy kontynuować komunikację marketingową. Jeżeli wybraliśmy właściwą imprezę, dane adresowe od osób, które poświęciły nam swój czas i nas odwiedziły, zbiera się najłatwiej. Należy jednak pamiętać o tym wszystkim, co w przypadku loterii i konkursów, czyli o prawidłowej rejestracji danych itd.

Sprzedaż wysyłkowa

Naturalnym źródłem pozyskiwania danych jest sprzedaż wysyłkowa (katalogowa). Odbiorca przekazuje tu swoje dane celem sfinalizowania transakcji.  Jeżeli w całym procesie zakupowym będziemy bardzo aktywni w zakresie pozyskiwania zgód na przetwarzanie danych w celach marketingowych, bardzo szybko zbudujemy bazę, która będzie stanowiła główne narzędzie przyszłej komunikacji marketingowo-sprzedażowej. Niewiele firm się na to decyduje, bo obawiają się formalności i odpowiedzialności związanej z posiadaniem bazy, którą się eksploatuje. Jednak jest to wysiłek niewielki w stosunku do korzyści płynących z posiadania tego narzędzia.

Udostępnianie wartościowych materiałów.

Pamiętaj, że jeśli chcesz zbierać dane adresowe, powinieneś oferować w zamian wyłącznie wartościowe treści – czy to w postaci raportów, dokumentów czy fantów.  Udostępnione materiały muszą być na odpowiednim poziomie, aby wzbudziły zainteresowanie twojej grupy docelowej. Ich opracowanie z pewnością będzie wymagało sporo czasu i środków finansowych. W kolejnym etapie musisz wybrać odpowiednie media, które będą to komunikować.  Wybierz takie, które są odwiedzane przez przedstawicieli twojej grupy docelowej.

Najlepiej jest zbierać dane w formie elektronicznej. Jeżeli jest to niemożliwe, czeka nas koszt wprowadzenia bazy adresowej, co często wiąże się z dodatkowymi kosztami. Technologia trochę pomaga i istnieją skanery do automatycznego zczytywania danych. Nie każdy kupon da się jednak zeskanować (chociażby przez jego niestandardowy kształt, czy uszlachetnienia papieru). Należy zatem zadbać o to już podczas projektowania kuponów. Niech będą bardziej standardowe, wówczas koszt ich rejestracji będzie niższy. Niestandardowe kupony wprowadza się ręcznie.  Osobiście znany mi jest przypadek, kiedy po loterii zostało ok 600 tys. wypełnionych kuponów, których nie zdecydowano się zarejestrować, bo budżet tego nie przewidział.

Jak widzisz, zebranie bazy adresowej jest zadaniem czasochłonnym i generującym koszty. Jednak, jeżeli dobrze się do tego przygotujemy i wypracujemy odpowiedni model, wówczas możemy pozyskać bardzo solidne dane, które będą nam służyć przez lata w marketingu bezpośrednim.

Marcin Góral (mgoral@directchannel.pl)